Bez kategorii

4
kwi

W ŻYCIU, JAK W SERIALU „PRAWO AGATY”

Miałam pisać o czymś innym, ale od zeszłego tygodnia uwierają mnie jeszcze przeżycia z sali rozpraw. Pomijam, że w trakcie sprawy z nerwów dostałam migreny. Ktoś może spytać, jak doświadczony adwokat może jeszcze przeżywać tak mocno rozprawy? Widać może. Zwłaszcza w sprawach rodzinnych. Na swoje wytłumaczenie mogę tylko podać, że sprawa rozwodowa toczyła się od […]

12
lut

KŁOPOTY TECHNICZNE

Wczoraj zorientowałam się, że przy przenosinach bloga „zaginęło” kilka moich wpisów. Niestety musiałam je przenieść ręcznie, stąd kilka wpisów w dniu wczorajszym. Za kłopoty przepraszam, zwłaszcza tych, którzy w poszukiwaniu informacji trafili na bloga i nie znaleźli nic. Mam nadzieję, że wszystko będzie już dobrze.