4
mar

WSPÓLNE MIESZKANIE PO ROZWODZIE

W trakcie trwania małżeństwa, w sytuacji, gdy tylko jednemu małżonkowie przysługuje prawo do mieszkania (własność, najem itp.) drugi małżonek ma prawo do korzystania z tego mieszkania. Jest to tzw. prawnorodzinny tytuł do lokalu.

Jeżeli w chwili orzekania o rozwodzie/separacji małżonkowie mieszkają nadal razem, sąd w wyroku rozwodowym/o separacji ustali sposób korzystania z mieszkania (przykładowo: pokój położony na lewo od wejścia przyznaje powodowi, na prawo od wejścia – powódce itp.). Należy pamiętać, że nie tworzy to żadnego prawa do lokalu, a jedynie porządkuje przestrzeń byłym małżonkom w celu zapobieżenia ewentualnym kłótniom. Co po rozwodzie/separacji? To zależy od tego, kto jest właścicielem, lub w inny sposób uprawnionym do lokalu. Pomijam oczywiście sytuację, gdy jeden z byłych małżonków wyprowadza się dobrowolnie.

Z chwilą rozwodu prawnorodzinny tytuł do lokalu wygasa. Istotną kwestią staje się więc prawo do lokalu. Jeżeli prawo przysługuje jednej osobie (własność lub inne prawo – np. najem – jest w majątku osobistym), to ta osoba może żądać eksmisji byłego małżonka, któremu nie przysługuje żaden tytuł do mieszkania. Należy pamiętać o tym, że były małżonek jest lokatorem w rozumieniu ustawy o ochronie lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego z wszelkimi tego konsekwencjami.

O wiele większy problem mają byli małżonkowie, którym przysługuje wspólne prawo do lokalu – współwłasność, współnajem itp. W takiej sytuacji jedyne, co pozostaje, to podział majątku wspólnego, w wyniku czego prawo do mieszkania zostanie przyznane na wyłączność jednemu z byłych małżonków (z ewentualną spłatą drugiego byłego małżonka). Orzeczenie o podziale majątku wspólnego, w wyniku którego sąd przyznaje mieszkanie jednej osobie zawiera w sobie obowiązek wydania lokalu przez byłego małżonka, który ma mieszkanie opuścić.

Powinnam wspomnieć o tym, że o eksmisji może orzec sąd już w wyroku rozwodowym, wtedy, gdy jeden z małżonków swym rażąco nagannym postępowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie. Nie jest jednak możliwa eksmisja małżonka, któremu przysługuje wyłączne prawo do mieszkania np. w sytuacji, gdy małżonek, który znęca się nad współmałżonkiem jest jedynym właścicielem lub najemcą mieszkania, a eksmisji żąda osoba zajmująca mieszkanie jedynie z tytułu małżeństwa.

{ 53 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

t. Kwiecień 5, 2012 o 10:08

Trochę dziwi mnie co Pani pisze w sprawie ustalenia praworodzinnego tytułu do lokalu. Skoro sąd ustala go w wyroku rozwodowym, to jak może to prawo z chwilą orzeczenia rozwodu wygasnąć? Wygasa z chwilą jego ustalenia? Proszę o rozwinięcie tego w miarę możliwości.

Odpowiedz

admin Kwiecień 5, 2012 o 15:35

Sąd ustala w wyroku sposób korzystania z lokalu natomiast prawnorodzinny tytuł do lokalu (istniejący przez to, że rodzina istnieje i wspólnie zaspokaja potrzeby mieszkaniowe) wygasa. Ustalenie sposobu korzystania z mieszkania porządkuje przestrzeń, ale nie tworzy prawa. Napisałam to niezbyt jasno, ale ustalenie sposobu korzystania nie jest ustaleniem prawnorodzinnego tytułu do lokalu. Dziękuję za zwrócenie mi uwagi i zapraszam do dalszego odwiedzania mojego bloga.

Odpowiedz

justyna Kwiecień 24, 2012 o 21:02

czy w czasie rozwodu mogę żądać eksmisji męża z domu którego jesteśmy oboje właścicielami? mąż w czasie małżeństwa znęcał się nade mną fizycznie i psychicznie ma wyrok a ja mam założoną niebieską karte

Odpowiedz

admin Kwiecień 24, 2012 o 21:15

BArdzo dziękuję za pytanie. Postaram się poświęcić tej kwestii osobny wpis.

Odpowiedz

justyna Kwiecień 25, 2012 o 19:40

bardzo dziękuję i jeśli jest taka możliwość to proszę o odpowiedź na podany adres mailowy pozdrawiam serdecznie

Barbara Wrzesień 25, 2012 o 11:29

Witam, mam pytanie dotyczące mieszkania. Mąż w zamian za ugodę czyli za nie orzekanie jego winy proponuje mi wyprowadzenie się z mieszkania ( mieszkanie jego własnościowe) oraz pokrywanie połowy opłat (media) do momentu podjęcia przeze mnie pracy lub polepszenia mojej sytuacji życiowej. z racji tego że nieraz nie otrzymał słowa chciałabym się dowiedzieć w jaki sposób mogę się zabezpieczyć przed ewentualną zmianą decyzji tuż po rozwodzie?

Odpowiedz

Agnieszka Swaczyna Wrzesień 25, 2012 o 20:47

Należałoby zastanowić się nad zawarciem umowy odpowiedniej treści, ale po szczegółowe informacje, a przede wszystkim – redakcję ewentualnej umowy odsyłam Panią do prawnika „na żywo”.

Odpowiedz

Barbara Wrzesień 27, 2012 o 13:45

Mam pytanie. Jestem z byłym mężem współwłaścicielką mieszkania własnościowego. Po rozwodzie zamieszkiwaliśmy wspólnie z trójką dzieci, w sposób ustalony przez sąd. Od sześciu miesięcy były mąż już nie mieszka z nami lecz w swoim nowym mieszkaniu. Wciąż jednak nie zabrał swoich rzeczy, nachodzi nas, niepokoi. Jak to zmienić, czy mogę go eksmitować?

Odpowiedz

Bogdan Styczeń 23, 2013 o 12:12

Bardziej pytanie niż komentarz:
Co można zrobić w sytuacji gdy -
- małżeństwo mieszka w mieszkaniu własnościowym o ustalonej współwłasności 50/50, nabytym wspólnie w czasie trwania związku
- mąż przepisuje aktem notarialnym swoją część (50%) własności na rzecz żony bez żadnych warunków
- żona w czasie 6 miesięcy, po przyjęciu darowizny, wnosi pozew o rozwód
- sąd orzeka rozwód z winy obu stron
- były mąż nadal mieszka w mieszkaniu należącym teraz w 100% do byłej żony i nie posiada innego miejsca do zamieszkania, a żona podejmuje kroki w kierunku usunięcia go bez dokonywania podziału majątku
Czy:
a/ istnieje prawna droga (jeżeli TAK, to jak wygląda) do usunięcia niechcianego lokatora z mieszkania pomimo braku po jego stronie chęci do dobrowolnego wyprowadzenia się ?
b/ czy były mąż może wnieść pozew o anulowanie dokonanej darowizny powołując się na rażącą niewdzięczność byłej żony ?

Odpowiedz

Agnieszka Swaczyna Styczeń 24, 2013 o 22:15

Odpowiedź na Pana pytania wymaga w pierwszej kolejności dokładnej rozmowy. Proszę udać się do prawnika ze wszystkimi dokumentami w celu uzyskania porady.
Co do usunięcia niechcianego lokatora, mogę odpowiedzieć, że procedurą taką jest postępowanie o eksmisję.

Odpowiedz

Misiek Marzec 4, 2013 o 23:21

Rozumiem z tego ze bez wzgledu na forme wynajmu, uzytkowania mieszkania np. jesli mieszkam w mieszkaniu tescia z zona i dzieckiem, a tesc pisze do mnie pozew o dobrowolne opuszczenie mieszkania ze wzgledu na zly ..hehe..wplyw na corke i wnuczke to jest niezgodne z prawem ??Zaznaczam ze zona byla dlugo leczona psychiatrycznie i nie moge po prostu porzucic coreczki i zostawic pod jej opieka i dziadka ..Nie moge ..boje sie …Dzisiaj tesc zagrozil mi ze w piatek zostane wyrzucony na bruk i moje rzeczy wystawi .. co mam robic..policja twierdzi ze moze a ten przepis temu przeczy ..Tesc mowi ze moze wszystko bo jego mieszkanie !!

Odpowiedz

Agnieszka Swaczyna Marzec 7, 2013 o 21:34

Muszę Pana nieco zmartwić. Akuratnie w opisywanym przypadku sprawa nie musi być tak klarowna, ale co do zasady omawiany przepis ma także funkcję ochronną. Co w tej syutacji? Poszukac pomocy prawnej w okolicy.

Odpowiedz

Misiek Marzec 7, 2013 o 21:48

Prawnik mowi ze nie moga mnie wyrzucic, ze nawet jesli to zglaszam sparwe do sadu i komornik przywraca mnie do miejsca zamieszkania z corka.. a policja mowi ze wywala mnie i juz ..To jak jest naprawde ??Czyli prawo zezwala na usuniecie mnie z mieszkania gdzie jest moja corka, zona potem powie ze porzucilem dziecko bo tesc mnie wyrzucil?? Bylem wczoraj u adwokata i powiedziala ze tylko nakaz sadowy moze mnie usunac .ponadto jest okres ochronny do 31 marca i nawet sadowe eksmisje sa wtedy wstrzymane .. Ponadto eksmisja musi byc dokads ?? Chyba??Musi byc okres wypowiedzenia chocby na szukanie lokum ??A czemu mam porzucic corke ?? bo tesc i zona tak chca ?? To jakis obled ??Wazne jest tez ze zona leczla sie psychiatrycznie, schizofrenia, przerwala leczenie i nie chce kontynuowac ..i ja mam zostawic dziecko pod eskorta policji z kims takim..a jak dziecku sie cos stanie ?? To ja bede odpowiedzialny bo dalem sie wyrzucic ?? Absurdy !!

Odpowiedz

Gośka Marzec 6, 2013 o 12:49

Jeżeli Prawo Najmu powstało w czasie TRWANIA małżeństwa to czyż to prawo nie stanowi majątku dorobkowego (wspólnego) mimo, że opiewa na jednego ze współmałżonków?

Odpowiedz

Agnieszka Swaczyna Marzec 7, 2013 o 21:06

A stanowi wspólne prawo. Jak najbardziej.

Odpowiedz

Bogdan Marzec 20, 2013 o 17:47

Pan Misiek nie pisze czy posiada zameldowanie na pobyt stały w mieszkaniu należącym do Teścia, czy też mieszka tam na innej zasadzie.
Według mojej wiedzy (nie mam pewności czy właściwej), to jest tak, że Urząd meldunkowy, z zasady, NIE wymeldowuje nikogo z adresu stałego pobytu, jeżeli ten ktoś nie zgłosi się w tej sprawie osobiście do urzędu. Natomiast jeśli ma się meldunek w dowodzie osobistym to policja, komornik etc. nie mają podstaw do usuwania lokatora z mieszkania i powinni pomagać w przypadkach utrudniania dostępu przez właściciela.

Odpowiedz

Misiek Marzec 23, 2013 o 16:03

Dziękuję..akcja pseudo eksmisji z wystawieniem wszystkiego za drzwi już się odbyła. Wezwałem policje.Nakazali zaprzestania bezprawnego wyrzucania, odsunięcia od dziecka bez nakazu sadu. Teść się wyniósł. Szukają sposoby nakazu eksmisji sadowej.Nie maja podstaw.Jedyne co mogą to złożenie sprawy rozwodowej ale nie wiem czemu tego unikają.Nie, nie jestem tam zameldowany ale nie muszę. Tak mówi prawo.Moje miejsce jest przy dziecku i zonie, gdziekolwiek oni będą.Nie awanturuje się, nie pije, nie zakłócam spokoju nie ma podstaw do usunięcia.

Odpowiedz

Halina Kwiecień 7, 2013 o 09:00

Dzień dobry
W wyroku rozwodowym jest napisane:
,,Przyznaje powódce mieszkanie położone w ………………………………… bez dostarczania pozwanemu lokalu zamiennego i pomieszczenia zastępczego.”
Czy to oznacza, ze Sąd za zgodą pozwanego dokonał podziału majątku i mieszkanie do rozwodu wspólne , przechodzi z chwilą uprawomocnienia się wyroku na wyłączną własność powódki?
Z góry dziękuje za odpowiedź.
Pozdrawiam-Halina

Odpowiedz

Agnieszka Swaczyna Kwiecień 7, 2013 o 09:05

Proszę mi wybaczyć, ale nie będę na blogu tłumaczyła wyroków, a zwłaszcza fragmentów wyroków. Nie temu służy blog. Jeżeli nie jest Pani pewna, co oznacza wyrok, to proszę zgłosić się – z dokumentem w ręce – do prawnika lub do sądu .

Odpowiedz

kasia Sierpień 16, 2013 o 23:25

Moja koleżanka mieszka z rodzin w mieszkaniu teścia.Jest tam zameldowana,czy mąz ma prawo ja wyeksmitować?jaśli może to czy musi jej zapewnić jakiś lokal?

Odpowiedz

Agnieszka Swaczyna Sierpień 22, 2013 o 15:14

Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie bez znajomości szczegółów, a nie chciałabym wprowadzić w błąd. Przypomnę jednak, że nie udzielam na blogu indywidualnych porad prawnych.

Odpowiedz

Waldek Sierpień 23, 2013 o 15:22

Witam,
Czy mieszkanie własnościowe, spółdzielcze obojga małżonków w czasie dłuższej separacji może przejść automatycznie na jednego tylko małżonka z racji tego, że drugi tam nie zamieszkuje, nie przeprowadza remontów itd. Natomiast jest cały czas współwłaścicielem tego mieszkania. Jesteśmy z żoną w separacji od 2 lat, na jej „prośbę” opuściłem mieszkanie, płacę alimenty na dzieci, które mieszkają tam z matką. Zastanawiam się tylko czy z biegiem czasu mogę stracić i to mieszkanie?
Dziękuję za odpowiedź.

Odpowiedz

Agnieszka Swaczyna Sierpień 30, 2013 o 08:51

Już przygotowuję wpis, który odpowie na Pana pytanie. Proszę uzbroić się w cierpliwość.

Odpowiedz

Basia Wrzesień 23, 2013 o 17:33

Witam, chcialabym zapytać o taką kwestię, mianowicie rodzice są po rozwodzie (z wylacznej winy ojca) ale przed podziałem majątku, sąd rowniez nie ustalil nic w kwestii mieszkania wspolnego, tzn nie podzielil umownie pomieszczen z ktorych kazdy moze korzystac. Dom jest ich wspólnym majątkiem. Czy jest mozliwosc, aby jedna ze stron dopuscila do zameldowania sie lokatora bez zgody drugiego z wspolwlascicieli?

Odpowiedz

Agnieszka Swaczyna Październik 7, 2013 o 17:05

Pytanie dotyczy prawa administarcyjnego, którym się nie zajmuję. Nie mam pojęcia, jaka jest praktyka urzędów w tym zakresie.

Odpowiedz

ala Listopad 18, 2013 o 13:21

witam jestem po rozwodzie mieszkanie stanowi wyłączną własność męża gdyż kupił je przed ślubem aczkolwiek po ślubie kredyt był spłacany ze wspólnych pieniędzy. Wrokiem sądu przy rozwodzie przyznano mi do wyłącznego korzystania z jednego pokoju. Teraz mąż chce mnie wyeksmitować z małoletnim dzieckiem z mieszkania czy sAd może mnie tak poprostu pozbawić dachu nad głową ja rozumiem że to jet jego ale mamy przeież dziecko?

Odpowiedz

Agnieszka Swaczyna Listopad 18, 2013 o 21:15

Postaram się odpowiedzieć na Pani pytanie w formie wpisu w najbliższym czasie.

Odpowiedz

Gabriela Grudzień 3, 2013 o 22:25

Witam !

Czy przy podziale majątku ma znaczenie to ze wspolne mieszkanie malzonkowie dostali je z przydzialu a nastepnie wykupili?

Czy jezeli malzonek wpółwlasciciel mieszkania , wyprowadzil sie z niego to czy moze ubiegac się o spłatę połowy wartosci tego mieszkania przez drugiego malzonka podczas sprawy o podzial majatku?

Pozdrawiam :)

Odpowiedz

Agnieszka Swaczyna Grudzień 3, 2013 o 22:44

Bardzo dziękuję za pytania. Postaram się odpowiedzieć w najbliższym czasie wpisami na blogu. Serdecznie pozdrawiam!

Odpowiedz

Józek Grudzień 10, 2013 o 13:39

Pytanie do Pani Agnieszki Swaczyny. Przed ślubem miałem mieszkanie spółdzielcze, które potem już w trakcie małżeństwa za tzw. złotówkę wykupiłem od spółdzielni. W księdze wieczystej figuruję tylko ja. Jak mam traktować ten tytuł po rozwodzie. Uważam, że jest ono moim osobistym majątkiem. Po rozwodzie ex przydzielono mały pokój i możliwość korzystać z kuchni i łazienki. Mimo 3 lat od rozwodu cały czas zakłóca mój spokój, pomimo że zamykam się w pokoju od środka, by nie mieć z nią kontaktu osobistego i by nie miała możliwości oskarżenia mnie o znęcanie się nad nią. Policja nie reaguje na telefony, mówi że to sprawy rodzinne, sąsiedzi nie interweniują, a ona potrafi tak do rana wojować. Przecież już nie tworzy ze mną rodziny, a sama wniosła o rozwód i orzeczono go bez wskazania winnego. Chciałbym wiedzieć w jaki sposób mogę odzyskać spokój we własnym mieszkaniu. Administracyjnie nie mogę jej wymeldować pomimo że czasami pół roku nie przebywa, ale urząd ją znajduje i powiadamia o próbie wymeldowania, wtedy tłumaczy że nie zamierzała całkowicie opuścić mieszkania. A mnie opadają ręce. Jestem inwalidą I grupy.

Odpowiedz

Alicja Marzec 12, 2014 o 11:44

Witam. W trakcie małzeństwa rodzice podarowali mi dom na moja wyłacznosc. Ponad rok temu sad orzekł o sposobie korzystania z mieszkania. Były maz mogł korzystac z jednego pokoju. Dwa miesiace temu wyprowadził sie do swoich rodziców tam tez zameldował na stałe. Problem w tym ze ten pokój jest nadal zamkniety na klucz i nie mozemy z niego korzystac. Były maz twierdzi ze to jest jego bo tak orzekł sad. Przestał tez płacic alimenty na córke.

Odpowiedz

Agnieszka Swaczyna Marzec 12, 2014 o 21:09

Jak zwykle w takiej sytuacji odsyłam Panią po poradę prawnę do prawnika „na żywo”.

Odpowiedz

Tomek Marzec 18, 2014 o 08:48

Witam,
Co zrobić, jeżeli doszło do podziału wspólnego mieszkania ale mąż odmówił przeniesienia się do przydzielonego mu pokoju?
Z góry dziękuję za pomoc.

Odpowiedz

Krzysztof Marzec 27, 2014 o 21:32

Witam, mam pytanie tego typu, moja znajoma nie zyla juz z mezem, ale nie mieli jeszcze rozwodu, w trakcie tego „malzenstwa” ona zakupila mieszkanie za swoje pieniadze, nie nalezace do meza teraz juz od 5 lat sa po rozwodzie i nagle ex maz mowi do mojej znajomej, ze rzada od niej pieniedzy za to mieszkanie, bardzo prosze o odpowiedz i z gory dziekuje

Odpowiedz

Agnieszka Swaczyna Marzec 27, 2014 o 21:54

Nie udzielam tutaj porad – taką mam zasadę, przykro mi. Niech znajoma uda się do prawnika.

Odpowiedz

jacek Maj 2, 2014 o 20:05

witam mam pytanie ,jestem już 20 lat po rozwodzie i mieszkam w mieszkaniu spoldzielczym i jestem głownym najemca ,a moja była zona dobrowolnie wyprowadziła się do nowego faceta i jest wymeldowana już 10 lat ,ja teraz chciałbym wykupić te mieszkanie jakie i czy mam prawo je sam wykupić w spoldzielni,chce zaznaczyć zameldowana jest już gdzie indziej.prosze o pomoc prawna

Odpowiedz

Agnieszka Swaczyna Maj 4, 2014 o 17:34

Szanowny Panie, jak zwykle w takiej sytuacji odpowiem, że nie udzielam pomocy prawnej na blogu. Zapraszam do kancelarii mojej, bądź moich kolegów po fachu. Blog służy przekazywaniu wiedzy uniwersalnej, z której może skorzystać każdy czytelnik.

Odpowiedz

Pawel Maj 28, 2014 o 19:27

Witam Panią,
Pytanie z natury problematycznej

Jeżeli jest orzeczenie o rozwodzie miedzy małżonkami i zamieszkują jedno mieszkanie dalej w lokalu to czy druga strona może uniemożliwić korzystanie z mediów (gaz, prąd) drugiej stronie jeśli umowy są zawarte tylko na 1 strone ale były zawierane podczas związku małeńskiego i lokal jest w akcie notarialnym na obie osoby?

Odpowiedz

Agnieszka Swaczyna Czerwiec 2, 2014 o 21:52

Jeżeli Pan pyta o sferę faktu, to ma Pan zapewne przykład, że może. W sferze prawnej – nie wolno jej tego robić.

Odpowiedz

Pawel Maj 28, 2014 o 19:35

dodam tylko ze art. 206 KC chyba reguluje takie kwestie ale nie mam pewności co do tego

Odpowiedz

Agnieszka Swaczyna Maj 28, 2014 o 23:33

Artykuł 206 k.c. reguluje współposiadanie współwłaścicieli. Byli małżonkowie nie zawsze są współwłaścicielami.

Odpowiedz

Emila Czerwiec 26, 2014 o 15:45

Witam. Mam problem. Rok po ślubie przyznano mi mieszkanie i tyko na mnie widnieje umowa najmu lokalu . Minęło trochę lat i aktualnie jestem po rozwodzie. Mieszkanie nie jest wykupione na własność a były mąż tam nie mieszka . Ją również nie moge bo wymienia zamki co jakiś czas -mieszka u konkubiny ale również ma możliwość u mamy swojej która ma duży dom. Walczę w sądzie o przyznanie mi i dzieciom na wyłączność . Dziś usłyszałam że podobno jest tak że nawet kiedy jestem najemca to rzeczoznawca wyceni mieszkanie i będę musiała męża spłacić w połowie . Nie chce mi się w to wierzyć że to prawda. Przecież naszego wkładu finansowego nie ma w tym mieszkaniu. Czy takie naprawdę są przepisy ? Pomóżcie . Pilne bardzo. Proszę

Odpowiedz

Agnieszka Swaczyna Czerwiec 28, 2014 o 08:29

Niestety blog nie jest miejscem do udzielania indywidualnych porad prawnych. Jeżeli – jak Pani pisze – sprawa jest pilna, proszę udać się po pomoc do prawnika. Być może o wspólności prawa najmu jeszcze napiszę, ale nie potrafię powiedzieć kiedy.

Odpowiedz

Rafał Czerwiec 26, 2014 o 16:02

Dzień dobry. Mam problem. Wraz z żona mieszkałem w mieszkaniu mojej mamy gdzie byliśmy zameldowani. Mieszkanie nie było wykupione na własność. Po śmierci mojej mamy zamieniłem się na inne mieszkanie lecz na umowie nowej widnieje imię nazwisko nie tylko moje lecz i mojej żony z która od dwóch lat nie mieszkamy i toczy się rozwód . Ją mieszkań w tym mieszkaniu a ona wyjechała za granicę zostawiając mi córkę . Moje pytanie jest następujące. Czy moja żona ma prawa do tego mieszkania ? Jeśli tak to czy przy podziale majątku będę musiał spłacić jej część wartości tego mieszkania które zaznaczam nie jest własnościowe ? Proszę o pomoc i odpowiedz. Zależy mi na tej informacji.

Odpowiedz

Agnieszka Swaczyna Czerwiec 28, 2014 o 08:34

Proszę udać się po poradę do prawnika. Na blogu nie udzielam porad w indywidualnych sprawach. Ponieważ temat nabycia prawa do mieszkania w trakcie małżeństwa pojawia się dość często w pytaniach, pewnie o tym napiszę we wpisie, ale trzeba się uzbroić w cierpliwość. Kolejka tematów ciągle się powiększa.

Odpowiedz

ELiza Sierpień 22, 2014 o 08:36

Mam problem jestem w separacji od roku. Byliśmy małżeństwem 26 lat, mamy troje dzieci już pełnoletnich z jednym mieszkam bo jeszcze się uczy. Mieszkanie otrzymałam jeszcze za panny, ale 9 lat temu kiedy była możliwość wykupu za przysłowiową złotówkę Spółdzielnia do aktu notarialnego wpisała mojego męża. Od tego czasu mąż rzadko bywał w domu i nie daje mi na utrzymanie ani dzieci ani na mieszkanie. Obecnie przyjeżdża raz lub dwa razy w roku pijany i nie mamy spokoju nic nie daje a chce korzystać ze wszystkiego nawet jedzenie które kupuje sobie i córce bierze. jak cofnąć zapis z aktu notarialnego że on jest współwłaścicielem. Proszę o pomoc

Odpowiedz

Agnieszka Swaczyna Sierpień 25, 2014 o 12:42

„Cofnąć” się nie da. Taką umowę Pani podpisała. Koniecznie proszę zgłosić się do prawnika „na żywo” po poradę.

Odpowiedz

Aleksandra Sierpień 23, 2014 o 21:31

Witam piszę z takim oto problemem,jestem w związku małżeńskim od 2008r,mamy 3-letnią córkę,mam stały meldunek wraz z mężem w mieszkaniu,którego właścicielem i współwłaścicielem jest teściowa,mieszkanie zostało wykupione w mieszkaniówce na raty,jesteśmy oboje z mężem na drodze rozpadu,piszę pozew o alimenty i o rozwód i chcę go wysłać we wrześniu,mąż nie ma pieniędzy na wpłatę na ratę roczną za mieszkanie 5000 tyś,teść również nie zapłaci,mąż mówi,że po rozwodzie opuści mieszkanie a co ze mną,czy teść ma mnie prawo wymeldować,jeśli zrezygnuje z wykupu mieszkania?co mam zrobić czy po wysłaniu pozwu o rozwód napisać podanie o mieszkanie zastępcze?czy teść do tego czasu ma mnie prawo wurzucić z dzieckiem na bruk?bardzo proszę o pilną odpowiedź na meila:)z góry dziękuję Aleksandra.

Odpowiedz

Agnieszka Swaczyna Sierpień 25, 2014 o 12:39

Tak, jak odpisałam na prv, polecam udać się po poradę do prawnika „na żywo”. Blog nie jest miejscem na porady w indywidualnych sprawach.

Odpowiedz

marcin Wrzesień 2, 2014 o 23:32

Witam !
próbuje od dłuższego czasu znaleść odpowiedz na nurtującą mnie sprawę .
moja zona otrzymala darowizną mieszkanie własnościowe od teściowej 20 lat temu .
jestem przed podjęciem decyzji o rozwodzie z orzeczeniem jej winy . jaki byłby sposób na uzyskanie 50% , 100% własności mieszkania ? czy gdyby żona przekazała mi darowiznę 50% mieszkania aktem notarialnym stałbym się właścicielem połowy mieszkania? czy jest jakiś inny sposób ? zakładam po fakcie rezygnację z rozwodu. i jak by wyglądała ewentualna sprawa rozwodowa po np 5 latach ?
żona musiała by spłacić połowę mojej wartości mieszkania? jak można się zabezpieczyć w takich sytuacjach .
dziękuję za odpowiedz

Odpowiedz

Agnieszka Swaczyna Wrzesień 3, 2014 o 22:14

Niestety nie będzie odpowiedzi merytorycznej, ponieważ nie udzielam na blogu porad prawnych.

Odpowiedz

gagrys Październik 18, 2014 o 13:01

Mam taka sprawę.Otóż otrzymaliśmy mieszkanie komunalne w 1994 r jako małżonkowie. Głównym najemcą została była żona. W 2004 r wzieliśmy rozwód. Z nami zameldowany jest syn który nie mieszka od 6 lat. Chce go wymeldować jakie mam do tego prawo jako ze nie jestem głównym najemcą. Dodam że była żona nie chce go wymeldować.
Czy mogę się starać o dokument od Gminy że jestem też najemcą bo zgodnie z prawem takim samym jestem najemcą jak główny najemca.Proszę o poradę.

Odpowiedz

Agnieszka Swaczyna Październik 19, 2014 o 10:25

Nie udzielam porad na blogu. Proszę udać się do prawnika.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: