11
Maj

ROZWÓD ROLNIKÓW – CO TO BĘDZIE???

Czytam od jakiegoś czasu w różnych publikatorów artykuły (np. artykuło wtrącaniu się państwa w rozwody rolników. Uwielbiam 😉 takie alarmujące tytuły. Sensacja jest na pewno, a jak sprawa wygląda w rzeczywistości?

Zacznijmy od tego, że podział majątku (a o to chodzi w istocie rzeczy w artykułach prasowych) nie jest koniecznym elementem wyroku rozwodowego. Sąd Okręgowy prowadzący sprawę rozwodową zajmuje się podziałem majątku jedynie wtedy, gdy strony są zgodne co do:

– składu majątku wspólnego,

– wartości tego majątku oraz

– sposobu podziału

Szczerze mówiąc nie zdarza się to tak często. „Sąd może w wyroku orzekającym rozwód dokonać podziału majątku wspólnego, jeżeli przeprowadzenie tego podziału nie spowoduje nadmiernej zwłoki w postępowaniu”. Jednym słowem wniosek w sprawie rozwodowej o podział nieruchomości rolnej, wymagającej zgody właściwego organu, sąd może (i na pewno to zrobi) pominąć, gdyż niewątpliwie przedłużyłoby to postępowanie. Zatem tytuły prasowe są całkowicie nieuprawnione, a rolnicy mają taką samą możliwość uzyskania rozwodu, jak pozostała część społeczeństwa.

W takim razie, co z tym podziałem majątku wspólnego – nieruchomości rolnej w związku z rozwodem?

Niewątpliwie, tak jak z całym obrotem nieruchomościami rolnymi – będzie trudniej. Nie można jednak powiedzieć, że będzie to całkiem niemożliwe. Może trzeba będzie się bardziej nagimnastykować, ale od tego właśnie są prawnicy :-).

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Renata Robaszewska Maj 13, 2016 o 19:49

Bardzo trafne podsumowanie 🙂
Jako prawnicy, będziemy mieć dużo okazji do wypracowywania niestandardowych rozwiązań.

Odpowiedz

Dominika Styczeń 2, 2017 o 11:04

Jeszcze takiej sytuacji nie miałam. Ale to faktycznie ciekawa sprawa. Zdecydowanie trzeba się w naszym zawodzie przyzwyczaić, że są takie małe niespodzianki 🙂

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Dziękuję, że chcesz skomentować mój artykuł. Jednak jeśli chcesz w ten sposób poprosić mnie o pomoc, skorzystaj z zakładki Kontakt

Poprzedni wpis:

Następny wpis: