18
gru

ALIMENTY WSTECZ

Roszczenie o alimenty przedawnia się w terminie trzyletnim. Nie znaczy to jednak, że wnosząc pozew możemy po prostu żądać zasądzenia alimentów wstecz. Alimenty służą do finansowania bieżących potrzeb. Z tego powodu najczęściej sąd zasądza alimenty na przyszłość, począwszy od daty wniesienia pozwu. Wyjątek dotyczy sytuacji, gdy w dalszym ciągu pozostały jakieś niezaspokojone potrzeby z okresu sprzed wniesienia pozwu, co oczywiście trzeba udowodnić.

Czym innym jest roszczenie o zwrot kosztów utrzymania za okres sprzed wniesienia pozwu, które były pokrywane w zakresie przekraczającym obowiązek obciążający daną osobę. Np. rodzic, który samodzielnie utrzymywał dziecko może żądać zwrotu określonej kwoty od drugiego rodzica za okres, w którym drugi rodzic nie dawał nic, lub dawał za mało. To roszczenie, tzw. roszczenie regresowe, również przedawnia się z terminem trzyletnim.

Praktycznie rzecz biorąc wychodzi na to samo? Niby tak. Różnica jednak jest. Jeżeli zażądamy w imieniu małoletniego dziecka alimentów za okres wstecz i nie wykażemy, że pozostały jakieś niezaspokojone potrzeby, to sąd może oddalić nasze powództwo. Jeżeli natomiast zażądamy w swoim imieniu zasądzenia określonej kwoty, jako zwrotu części kosztów utrzymania dziecka, które zostały pokryte tylko przez nas (mimo ustawowego obowiązku utrzymania dziecka, ciążącego na obojgu rodzicach), to możemy liczyć na uwzględnienie powództwa w całości, albo w części. Wysokość obowiązku obciążającego drugiego rodzica ustala sąd po zbadaniu potrzeb dziecka oraz możliwości zarobkowych i majątkowych osób zobowiązanych do alimentacji. Obowiązek alimentacyjny nie zawsze obciąża rodziców w równym stopniu, dlatego też od tych ustaleń sądu zależy wysokość kwoty, jaką otrzymamy od drugiego rodzica.

Co do okresu przedawnienia, to roszczenie za okres dłuższy niż termin przedawnienia (tu np. pięcioletni) sąd także może uwzględnić, pod warunkiem jednak, że strona pozwana nie podniesie zarzutu przedawnienia.

{ 32 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Anna Tarczyńska | Intercyza Blog Grudzień 21, 2011 o 13:32

W tym wpisie przedstawiony został super przydatny NIUANS, tzw. kruczek prawny. Do wykorzystania przez całe grono wierzycieli alimentacyjnych.

Odpowiedz

Magdalena J. Styczeń 20, 2012 o 21:38

Czy w wypadku podwyższenia alimentów są one zasądzane wstecz od złożenia pozwu do zakończenia sprawy? czy tylko na przyszłość ?

Odpowiedz

Agnieszka Swaczyna Styczeń 22, 2012 o 21:29

Sąd zasądza alimenty od dnia wniesienia pozwu.

Odpowiedz

Klaudia Kwiecień 19, 2013 o 21:36

Zastanawiam się jaka jest podstawa prawna zasądzenia przez Sąd podwyższenia alimentów od dnia wniesienia pozwu. Byłabym bardzo wdzięczna na podpowiedź w tym temacie.

Odpowiedz

Agnieszka Swaczyna Kwiecień 19, 2013 o 23:20

Przepisu stanowiącego o tym wprost nie ma. Jest jednak art. 137 par. 2 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego („niezaspokojone potrzeby uprawnionego z czasu przed wniesieniem powództwa o alimenty sąd uwzględnia zasądzając odpowiednią sumę pieniężną. W uzasadnionych wypadkach sąd może rozłożyć zasądzone świadczenie na raty”) i ugruntowany pogląd w judykaturze (o ile się nie mylę jeszcze sprzed II wojny światowej), że roszczenie alimentacyjne niedochodzone w czasie właściwym wygasa. Gdyby było inaczej, to pozwana osoba byłby żywo zainteresowana w jak najdłuższym trwaniu sprawy w sądzie – byłaby to czysta oszczędność. Potwierdzeniem tej koncelcji jest także art. 333 par. 1 kodeksu postępowania cywilnego nakazujący sądowi nadanie klauzuli wykonalności jeżeli zasądza alimenty – co do rat płatnych po dniu wniesienia powództwa, a co do rat płatnych przed wniesieniem powództwa za okres nie dłuższy niż za trzy miesiące.

Odpowiedz

Kalina Jarosławska | Rozwiązanie umowy o pracę Styczeń 14, 2013 o 16:20

Agnieszko, czy Twoim zdaniem roszczenia regresowego należy dochodzić przed zwykłym sądem cywilnym, czy właściwy byłby również sąd rodzinny?

Odpowiedz

Agnieszka Swaczyna Styczeń 20, 2013 o 22:32

Moim zdaniem właściwy jest sąd rodzinny. Z drugiej strony ryzykuje się tylko przekazaniem sprawy do innego wydziału, gdyby sąd miał inne zapatrywanie na ten temat :-).

Odpowiedz

Anna Styczeń 30, 2013 o 23:02

Witam serdecznie .Mój były mąż ma zaległości alimentacyjne w wysokości 60.000zł wraz z odsetkami. Ma komornika-jednak ściągalność zadłużenia długu alimentacyjnego jest praktycznie żadna.Mój były mąż po raz drugi się ożenił .Mają dom-jednak dom został nabyty przez żonę przed zawarciem ich związku małżeńskiego tylko i wyłącznie przez obecną żonę męża. Syn za rok kończy 18 lat -mam takie pytanie do Pani-czy jak syn ukończy 18 lat dług alimentacyjny przepadnie? Bardzo proszę o odpowiedź i dziękuję z góry -Anna

Odpowiedz

Agnieszka Swaczyna Styczeń 31, 2013 o 23:30

To ważne pytanie, dlatego postaram się, w niedalekiej przyszłości, zamieścić wpis na ten temat.

Odpowiedz

Gośka Marzec 11, 2013 o 13:50

W lutym 2012 wniosłam o alimenty 800,- i zabezpieczenie procesowe bez orzekania o rozwiązaniu małżeństwa do sądu rejonowego. Z urzędu otrzymałam zabezpieczenie w wys. 300,-. W odpowiedzi mąż wniósł o rozwód, co dla niego było jedynym sposobem na zawieszenie postępowania z mojego wniosku. Odpowiadając na pozew – już w sądzie okręgowym – w oparciu o art. Art. 56. par. 3 Krio wniosłam sprzeciw wobec rozwodu żądając separacji z wyłącznej winy męża, o alimenty 33% jego wynagrodzenia oraz ponowne zabezpieczenie procesowe. Sąd Okręgowy wogóle nie odniósł się do zabezpieczenia procesowego uznając widocznie, że zabezpieczenie przyznane przez SR jest aktualne również podczas trwania postępowania przed SO. Wyrokiem z lutego 2013 roku mąż został uznany za wyłącznie winnego rozpadu małżeństwa, ale został orzeczony rozwód na jego wniosek (sprzecznie z przywołanym pow. art.56 krio!!!). Alimenty (800,- zł) zostały zasądzone OD DNIA UPRAWOMOCNIENIA SIE WYROKU… mąż wniósł apelację i sprawa przeciąga się.
Pytanie brzmi:
1. czy w sprawie apelacyjnej mogę wnosić o zmianę daty zobowiązania alimentacyjnego na datę wniesienia mojego pozwu do Sądu Rejonowego z żądaniem wyrównania przez zobowiązanego różnicy między kwotą zabezpieczenia procesowego a zasądzonymi alimentami?
2. czy też o zmianę wyroku w części dot. daty zobowiązania (uprawomocnienia się wyroku) na datę wniesienia pozwu przez męża, który PRZEGRAŁ sprawę?
Przecież mąż (chyba już były :) ) może tę sprawę przeciągać w nieskończoność….

Odpowiedz

Joanna Sierpień 10, 2013 o 16:01

Czy roszczenia regresowe można umieścić w pozwie alimentacyjnym,czy należy napisać osobny pozew?

Odpowiedz

Agnieszka Swaczyna Sierpień 22, 2013 o 14:45

O ile wiem z dyskusji z adwokatami z innych miast bywa różnie. Gdzieniegdzie sędziowie rozpatrują razem, gdzie indziej rozdzielają do osobnych postepowań.

Odpowiedz

Michał Październik 23, 2013 o 22:12

Witam, moja partnerka ma 6 miesięczną córeczkę z poprzednim partnerem, od którego odeszła tuż po zajściu w ciąże. Gość zwolnił się z pracy, pije, wszelkie próby dogadania się są marne, gra na czas. W końcu partnerka zdecydowała się na pozew. Pytanie: Czy jest możliwość zasądzenia alimentów od urodzenia dziecka? Na okres ciąży i na wyprawkę zaciągnęła kredyt. Z góry dziękuję za odpowiedź.

Odpowiedz

Agnieszka Swaczyna Październik 25, 2013 o 22:04

Panieważ nie udzielam porad na blogu, mogę tylko obiecać, że postaram się w niedługim czasie omówić ogólnie ten temat na moim drugim blogu: http://www.bezprawaanirusz.pl

Odpowiedz

Patrycja Styczeń 5, 2014 o 14:37

Dzień dobry pani Agnieszko. Jestem z mężem po rozwodzie, w którym mąż miał zasadzone alimenty na nasze dziecko. Zapłacił jedynie 3 raty, po czym zaprzestał kontaktowania się ze mną i z dzieckiem. Co mam zrobić w tej sytuacji? Czy mogę złożyć do Sądu pozew o alimenty mimo,że zostały już one zasądzone w wyroku rozwodowym? Proszę o pomoc.

Odpowiedz

Agnieszka Swaczyna Styczeń 5, 2014 o 20:27

Nie udzielam porad na blogu, bo kilka zdan opisu nigdy nie ukażą całej złożóności sytuacji. Mogę stwierdzić jedno – prawomocny wyrok rozwodowy z zasądzonymi alimentami nadaje się do egzekucji. Czy to jest ten przypadek? Nie wiem. O egzekucji aimentów postaram się kiedyś napisać. Bardzo dziękuję za komentarz.

Odpowiedz

anna Marzec 18, 2014 o 22:26

moze pani podac przyklad potrzeb niespelnionych ?

Odpowiedz

Agnieszka Swaczyna Marzec 26, 2014 o 23:07

Nie jest to łatwe. Mogę sobie wyobrazić np. konieczność dokonania potrzebnego zabiegu lekarskiego, który powinien był być wykonany jeszcze przed wniesieniem powodztwa o alimenty.

Odpowiedz

Aga Marzec 19, 2014 o 21:54

Witam,

Pani Mecenas, chciałam zapytać Pani jako eksperta – czy według Pani roszczenie o zasądzenie odpowiedniej sumy pieniężnej zgłoszone w pozwie o zasądzenie alimentów podlega opłacie sądowej? jeśli tak, to czy jest liczona jak ‚standardowy’ wpis o roszczenie pieniężne?
pozdrawiam i dziękuję za opinię

Odpowiedz

Agnieszka Swaczyna Marzec 20, 2014 o 22:02

A o jaką sumę pienieżną chodzi (nie chodzi mi o wysokość, ale za co)?

Odpowiedz

Aga Marzec 20, 2014 o 23:28

Precyzując, chodzi o kwotę wyliczoną tytułem niezaspokojonych potrzeb, które w okresie między orzeczeniem rozwodu, a wniesieniem pozwu o alimenty nie zostały zaspokojone (przede wszystkim braki w leczeniu, odzieży itp.). Czy według Pani Mecenas ta kwota winna zostać ‚doliczona’ do wps i należy opłacić od niej wpis?

Odpowiedz

Ola Sierpień 17, 2014 o 15:04

a czy można również dochodzić takiej kwoty (np.z uwagi an fakt, że małżonek nie dokładał się do ubrań, ksiażek, zakupu komputera) w pozwie o alimenty na dzieci? ALe w sytuacji gdy małżeństwo wciąż trwa ?

Odpowiedz

Agnieszka Swaczyna Sierpień 17, 2014 o 19:16

Postaram się odpowiedzieć w osobnym wpisie. Uprzedzam, że pewnie trzeba będzie trochę na to poczekać.

Sonia Marzec 28, 2014 o 15:06

Witam, na bloga trafiłam przez przypadek. Kwestia opisana tutaj przyda nam się z pewnością. Więc dziękuję za pomoc w imieniu wszystkich czytających.
Mam pytanie: właśnie mąż wygrał sprawę (nie mamy adwokata) o zniesienie alimentow wstecz (kilka m-cy) ale sędzia powiedziala ze teraz musi zwrocic się do Sądu Cywilnego – dlaczego nie wystarcza wyrok sądu rodzinnego. Ktoś mi podpowiedzial ze najczęściej i tak się przegrywa w Cywlnym takie sprawy. Co zrobić aby wywalczyć pieniądze ktore należą się dziecku ?

Odpowiedz

Agnieszka Swaczyna Kwiecień 1, 2014 o 17:08

Sąd rodzinny nie orzeka w sprawach o zapłatę. Sugeruję kontakt z prawnikiem (porada). Na blogu nie zajmuję się konkretnymi sprawami.

Odpowiedz

Sonia Marzec 28, 2014 o 22:19

A jeszcze pytanie: czy trzeba mieć zasądzone prawa rodzicielskie czyli mieć zakonczoną sprawę o zmianę miejsca zamieszkania i prawa (w toku sprawa, ale dziecko u nas), aby wniesc sprawe o alimenty na rzecz dziecka?
Zastanawiam się bo pomimo ze ustawowo rodzic nie jest opiekunem to sąd zniósl (podstawnie) alimenty wiec moze od drugiego rodzica mozemy juz wystapic?

Odpowiedz

Agnieszka Swaczyna Kwiecień 1, 2014 o 17:09

Nie za bardzo rozumiem pytanie. Proszę ewentualnie precyzyjnie opisać sytuację. Jeżeli problem będzie miał charakter ogólny, chętnie opiszę zaganienie w formie wpisu na blogu.

Odpowiedz

Sonia Kwiecień 1, 2014 o 17:38

Chodzi o sytuacje, kiedy nastolatek przeprowadzil się do np ojca i sprawa o zmiane miejsca zamieszkania i prawa rodzicielskie jest w toku – dosyć dlugo. A matka dobrowolnie nie łoży na dziecko. Czy mozna zasądzic alimenty pomimo ze wedle prawa dopoki tamta sprawa się nie zakonczy to matka jest przedstawicielem ustawowym a miejsce zamieszkania formalnie do zakonczenia ciagle przy niej.

Odpowiedz

Klaudia Sierpień 28, 2014 o 20:59

Witam, ja mam problem a w sumie pytanie. Wzięłam ślub z moim mężem 31.12.2012 po miesiącu ni stąd ni zowąd mój mąż dostał list z wezwaniem na sprawę o ustalenie ojcostwa i alimenty( to był szok dla nas), w maju 2013 była 3 rozprawa ( były badania dna itd), sąd zasądził alimenty w kwocie 450zł miesięcznie oraz alimenty wstecz plus 500zł za wyprawkę dla dziecka, zaznaczę, że ona złożyła pozew dopiero jak dziecko miało półtora roku! Czyli mąż dowiedział się o dziecku po 2 latach po badaniach DNA. Alimenty są płacone regularnie ale tych zaległych nie zapłacilićmy bo nas nie stać to jest kwota w sumie 5000zł, ona teraz straszy, że pójdzie do komornika, minął już ponad rok. czy my możemy coś zrobić w tej sytuacji? Co możemy zrobić aby tych pieniędzy nie płacić. Dodam, że mąż pracuje na mnie i naszą córkę sam. Czy jest jakiś sposób? Proszę o odpowiedź.

Odpowiedz

Agnieszka Swaczyna Sierpień 28, 2014 o 21:49

Nie mogę złamać zasad bloga i udzielić odpowiedzi na Pani pytanie. Proszę spróbować dojść do porozumienia z matką dziecka.

Odpowiedz

Krystian Wrzesień 15, 2014 o 10:23

Witam.Widze ze pisza o próbe porad prawnych tylko kobiety,nieszczesliwe mamy.Wiec jako facet tez zapytam.Czy jest mozliwe aby w pozwie o alimenty[podwyzszenie] Sedzia wyraził opinie w uzasadnieniu ze Matka dziecka biorac kredyt hipoteczny popadła w niedostatek.Pokad wiem ze srodki na utrzymanie mieszkania ,jakims punkte prawnym nie wlicza sie w stosunek alimentacyjny

Odpowiedz

Agnieszka Swaczyna Wrzesień 15, 2014 o 22:05

Hmm, odpowiem najpierw pokrętnie. Spodziewam się, że skoro Pan pyta, to przeczytał to Pan w uzasadnieniu – a wiec jest to możliwe. Mówiąc już poważnie, wszystko zależy od konkretnej sytuacji. Mogę więc sobie wyobrazić sytuację, w której sąd uznaje, że wzięcie kredytu hipotecznego było koniecznością i wpływa na finanse matki dzieci, a przez to, pośrednio, na wysokość alimentów.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

{ 2 trackbacki }

Poprzedni wpis:

Następny wpis: